„Z Legnicy do Princeton”- spotkanie z prof. dr. hab. Leszkiem Koczanowiczem
Legnicka Biblioteka Publiczna im. Tadeusza Gumińskiego zaprasza na spotkanie autorskie z wybitnym naukowcem, kulturoznawcą, pscyhologiem, filozofem i politologiem – prof. dr. hab. Leszkiem Koczanowiczem. Wydarzenie zatytułowane „Widmowe miasto, wspólnota uczonych: z Legnicy do Princeton” odbędzie się w piątek, o godz. 17.00, 17 kwietnia. Wstęp jest wolny.
Profesor Leszek Koczanowicz, światowej sławy naukowiec i absolwent legnickiego „Wyspiańskiego”, powraca do rodzinnego miasta. Podczas nadchodzącego spotkania podzieli się refleksjami z pobytu w prestiżowym Institute for Advanced Study w Princeton, szukając punktów wspólnych między amerykańską elitą naukową a Legnicą jego dzieciństwa.
Światowa kariera legniczanina
Prof. Leszek Koczanowicz to postać nietuzinkowa w świecie humanistyki. Wykładowca Uniwersytetu SWPS, politolog i filozof, ma za sobą pracę w najbardziej prestiżowych ośrodkach badawczych na świecie, m.in. na Columbia University czy w Helsinki Collegium for Advanced Studies. Ostatni rok spędził w legendarnym Princeton – miejscu, które od dekad kształtuje światową myśl naukową. Jest autorem wielu publikacji. Wśród nich można wymienić „Wspólnota i emancypacje. Spór o społeczeństwo postkonwencjonalne” (2005), „Politics of Time. Dynamics of Identity in Post-Communist Poland” (2008), „Lęk nowoczesny. Eseje o demokracji i jej adwersarzach” (2011), „Polityka dialogu. Demokracja niekonsensualna i wspólnota krytyczna” (2015) oraz „Lęk i olśnienie: eseje o kulturze niepokoju” (Wydawnictwo Naukowe IBL, 2020). Laureat konkursu MISTRZ Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej.
Legnica – miasto, które kształtuje wrażliwość
Nadchodzący wykład nie będzie jednak suchą relacją z amerykańskich korytarzy akademickich. To osobista podróż do korzeni.
– To będzie opowieść o dwóch miejscach, które dzieli niemal wszystko, a jednak łączy głęboka więź – zapowiada prof. Koczanowicz. – Legnica mojego dzieciństwa była miastem naznaczonym nieciągłością i wielością pamięci. To właśnie ta specyficzna, „krucha” rzeczywistość ukształtowała moją wrażliwość, która po latach odnalazła swój ciąg w świecie nauki.