Dwa tygodnie wdrażania nowego systemu gospodarki odpadami
Legnickie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej ustawiło już w mieście przeszło 16 tysięcy pojemników na odpady. Jak zapewniał podczas konferencji prasowej (15 lipca) prezes LPGK Józef Wasinkiewicz, w tym tygodniu wszystkie nieruchomości zostaną w nie zaopatrzone.
Spółka rozpoczęła naklejanie na pojemniki nalepek informujących, jakie odpady można do nich wrzucać. - Przechodzimy od rewolucji śmieciowej do ewolucji – mówi prezes. – Koncentrujemy się na współpracy z zarządcami nieruchomości, instytucjami, urzędami, firmami tak, by dobrać odpowiednie pojemniki.
Nadal problemem są kontenery pozostawione przez firmę, która przed 1 lipca wywoziła śmieci z części miasta. Mieszkańcy też do nich wrzucają odpady. Jest szansa, że w tym tygodniu te śmietniki zostaną zabrane przez właściciela. W ciągu dwóch tygodni lipca śmieciarki LPGK wywiozły na składowisko o 80 ton śmieci więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. To właśnie m.in. efekt pozostawienia pojemników przez poprzednią firmę oraz tego, że mieszkańcy pozbyli się np. starych mebli i innych niepotrzebnych rzeczy. Takie odpady można wywieźć do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) przy ul. Rzeszotarskiej lub Nowodworskiej. Jak zaznaczył prezes Wasinkiewicz, powoli sytuacja się normalizuje i niebawem na składowisko będzie wywożona ilość odpadów podobna do ubiegłorocznej.