bip

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą
17.06.2013

Tłumy legniczan przyszły nad Kaczawę, by podziwiać pływadła, uczestniczące w XV Spływie Samoróbek o Błękitną Wstęgę Kaczawy. Rzeka płynęła bardzo wartkim nurtem, co dodawało adrenaliny żeglarzom i dodatkowych atrakcji widzom. Wszyscy bawili się świetnie. Pogoda była piękna, a orkiestra z Miłkowic grała porywająco. Zwyciężyła Gwiazda Legnicy z Wiktorią Mokrogulską i jej tatą Zbigniewem na pokładzie.

Do tych słynnych już w całym kraju legnickich zawodów zgłosiło się 20 załóg. Wilki Kaczawskie na swoich wspaniałych maszynach pływających rozpoczęły spływ o godz. 14. sprzed Mostu Bielańskiego. Dystans to mila morska. Meta w porcie, przy kościele św. Jacka. Woda w rzece płynęła z prędkością pięciu kubików na sekundę, czyli bardzo wartko.

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Wiktoria Mokrogulska ma dziewięć lat i to był już jej ósmy spływ. Pierwszy zaliczyła, gdy nie miała jeszcze roczku. Dziewczynka była bodaj najbardziej obfotografowanym uczestnikiem tych regat. Piękna, młoda dama czuła się na Kaczawie i wśród reporterów jak ryba w wodzie. – Ten spływ to wspaniała zabawa, ale i stres – zwierzał się Zbigniew Mokrogulski, tata Wiktorii. – Wygraliśmy już cztery razy te zawody, ale nam się to nie znudziło.

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Pan Zbigniew do każdego spływu buduje nową samoróbkę. W tym roku stworzył parostatek. Jak wyliczył, trwało to sto godzin. – Użyłem desek, rur plastikowych, gwoździ, wkręteł – wylicza pan Zbigniew. – Powstała bardzo duża konstrukcja. Na przyszły rok zbuduję inną. A co z Gwiazdą Legnicy? – Będzie stała na podwórzu, jak inne  - uśmiecha się.

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Uczestnicy spływu zbudowali najprzeróżniejsze pływała: wielkie łodzie, pływające rowery, traktory, rydwan i inne maszyny wodne. Jeden z weteranów spływu, Jan Janiszak, dopłynął do mety na białej szafie. Wszystko popłynie.

Publiczności najbardziej zadziałała na wyobraźnię Pomarańczowa Perła - konstrukcja z rur PCV. Płynąc, pluła ogniem, jak na piracki statek przystało. Ta potężna łódź przyjechała do Legnicy na lawecie z  Oławy. Reprezentowała barwy tamtejszego Zakładu Wodociągów i Kanalizacji. A jej sympatyczni piraci: Katarzyna Brakoner, Piotr Kusiak, Łukasz Cichoń oraz Janusz i Szymon Gęsiorowie, oczywiście w strojach odpowiadających wyobrażeniom o tych rozbójnikach morskich, byli także bardzo fotogeniczni i sympatyczni. – Jesteśmy pierwszy raz w Legnicy i bardzo nam się tutaj podoba – mówił Janusz Gęsior. – Legniczanie są bardzo mili i sympatyczni. I pewnie przyjedziemy tutaj za rok. 

Spływ w stylu retro. Tłumy legniczan nad Kaczawą

Dla tegorocznych legnickich maturzystów Piotra Turkiewicza, Filipa Forgiela i Jakuba Bielawskiego  był to trzeci spływ. Płynęli parostatkiem, z głośników płynęła słynna piosenka Krzysztofa Krawczyka „Parostatkiem w piękny rejs”. – Budowaliśmy łódź przez cztery dni  - mówią załoganci. – Użyliśmy dętek, desek, foli, aluminium i mnóstwa gwoździ. Przeżyliśmy piękną przygodę, świetnie się bawiąc. W tym roku płynięcie nie było proste. Ostro rzucało.

Julian Zawisza, znany twórca Legnickiej Akademii Filmowej przepadł gdzieś na trasie. Do mety przypłynął tylko jego rower wodny. Wywołało to sporo spekulacji. Ale artysta chciał pewnie wywołać sensację.

Tłumy legniczan wyszły w niedzielę nad rzekę. Świetnie się bawili. – Jest tutaj pięknie i kolorowo – cieszył się legniczanin Ryszard Fraszczyk. – Takie imprezy do doskonała okazja do zrelaksowania się, ucieczka od szarości dnia codziennego. Takich imprez nigdy za dużo.

Panu Ryszardowi wtórowała Agnieszka Wojtczak, która przyszła na spływ z kilkuletnim synem: - Jest super. Dopisała pogoda. Co roku przychodzę na ten spływ.

W tym roku organizator spływu, Legnicki Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotował pulę nagród w wysokości 10 tysięcy złotych. Każdy z uczestników dostał pewną część. Na zakończenie imprezy Tadeusz Krzakowski podziękował wszystkim uczestnikom i organizatorom. – Dziękuję wam za to, że dostarczyliście wszystkim wielu emocji – zwrócił się do uczestników spływu. - Że przyjechaliście i bawiliście się razem z nami.

Opublikował: aantkiewicz_l | Dodano: 17.06.2013 | Wyświetleń: 561
Powrót na listę aktualności

Zobacz także

Aktualności Rss