Tysiące osób na koncertowym Święcie Legnicy
Blisko dwa tygodnie obchodów Święta Legnicy minęło bardzo szybko. Cóż to było za świętowanie! Działo się tyle, że wrażenia wystarczą nam na długo. Podczas trzydniowego finału na legnickim lotnisku bawiło się tysiące legniczan i gości z wielu innych miast.
Po piątkowej, dyskotekowej rozgrzewce w sobotę sceną zawładnęły głównie rytmy rodem z Jamajki. Zaczął rodzimy Zielony Groszek. Nie mogło być lepszego wprowadzenia do koncertu Kamila Bednarka. Pełen pozytywnej energii, uśmiechnięty, wierzący w świat i ludzi. Najpierw porwał publiczność fantastycznym koncertem. Długo nie mógł rozstać się z fanami, ale kiedy wreszcie nadszedł ten moment i zszedł ze sceny, długo nie wytrzymał w swej garderobie. Wyszedł do fanów i przez blisko godzinę rozdawał autografy, pozował do zdjęć i rozmawiał z każdym, kto sobie tego zażyczył. Bo taki jest właśnie Kamil.
Tymczasem na scenie grało już Farben Lehre. Pozytywny rock′n′roll, pozytywny przekaz, dużo pięknych melodii i super niespodzianka, czyli gościnny występ Nikoli Wardy, pięknej, młodej legniczanki obdarzonej fantastycznym głosem i talentem.
Wreszcie kolejna mega gwiazda - RAZ DWA TRZY. Ze sceny płynęły wyłącznie przeboje, niektóre w nowych, zaskakujących aranżacjach. Było po prostu pięknie.
- Kamil był niesamowity, a koncert wbijał w ziemię – cieszyły się nastoletnie legniczanki, Ania i Dorota, które cierpliwie czekały na autograf i zdjęcie ze swoim idolem. - Święto Legnicy jest wspaniałe. Teraz czekamy na niedzielny koncert Perfectu.
Niedzielne koncerty na lotnisku rozpoczęły dwa legnickie zespoły: Struktura i Photony. Potem przyszedł czas na gwiazdy. Na scenę wyszły kolejno dwie wielkie divy polskiego rocka - Wanda Kwietniewska („Wanda i Banda”) oraz Małgorzata Ostrowska. Dały wspaniałe występy. A na koniec - wisienka na torcie, czyli niesamowity Perfect!
Nie tylko koncerty przyciągały gości na lotnisko. Było wielkie wesołe miasteczko, uliczka z kramikami, gdzie można było kupić grillowaną kiełbasę, wielkie pajdy chleba, lody, baloniki, a nawet hełm wojskowy i wiele innych rzeczy.
- Tyle się na lotnisku działo, że momentami byłam skołowana – przyznaje legniczanka Elżbieta Kwiatkowska. – Dzieci chciały bawić się na karuzeli, mąż słuchać koncertów. Wszystko dało się pogodzić. A święto było wspaniałe.
Przypomnijmy, że w ramach Święta Legnicy, które rozpoczęło się we wtorek (17 czerwca) było wiele innych atrakcyjnych wydarzeń. Koncerty, przeglądy kapel rockowych, bieganie w parku. Także seniorzy pokazali, jak z wielką klasą można się bawić. Był też Festiwal Szkół, podczas którego uczniowie zaprezentowali swoje popisy artystyczne.
(Źródło: ego)