Nasz kolorowy świat

Nasz kolorowy świat
19.02.2018
Nasz kolorowy świat

Praca „Nasz kolorowy świat” Zbigniewa Woźniaka zdobyła Grand Prix Satyrykonu 2018. Rysunek pokonał 2 tys. 106 prac, nadesłanych na tegoroczny konkurs przez 584 autorów z 54 krajów świata.

Międzynarodowe Jury Satyrykonu obradowało w Akademii Rycerskiej w Legnicy w sobotę (17 lutego) przez ponad 6 godzin. - Choć jurorzy nie byli jednomyślni, nie kłóciliśmy się - zapewnia Oskar Weiss, znakomity rysownik, malarz i ilustrator ze Szwajcarii, przewodniczący Jury.

Zwycięska praca jest odniesieniem do reżimu, braku wolności, ograniczeń - w wielu wymiarach. Przedstawia mieszkańców reżimowego kraju, stojących w równych rzędach, identycznie ubranych, uczesanych. Guziki, które zapinają ich uniformy, zapinają jednocześnie ich usta ... Praca jest utrzymana w szarych barwach. Jedyne kolory - czerwony i zielony - są tylko na dwóch guzikach wszystkich uniformów.

- Oglądanie tego rysunku warto rozpocząć od przeczytania tytułu, który brzmi „Nasz kolorowy świat”. Tu tkwi przewrotność, bo to wcale nie jest kolorowy świat. Może te barwne guziki są symbolem nadziei? A może oznaką tego, że nawet jeśli coś wydaje się normalne, to jednak powoduje w człowieku ogromne ograniczenia? - mówi Grzegorz Szczepaniak, dyrektor Legnickiego Centrum Kultury.

- Ten brak oczywistości jest właśnie siłą i magią prac nadsyłanych na Satyrykon z całego świata. Każdy, kto pochyli się nad takim rysunkiem, może interpretować go po swojemu - dodaje Magdalena Wosik, laureatka ubiegłorocznego Satyrykonu, członkini tegorocznego Jury.

Zwycięska praca szła „łeb w łeb” w rysunkiem „Mme Empatia” Ryszarda Kai. To właśnie empatia była tematem przewodnim tegorocznego konkursu Satyrykonu. Kaja pokazał empatię przewrotnie: na jego rysunku grubiutka gospodyni niesie na tacy upieczonego prosiaka, który ma w pysku jabłko. Kobieta, zapewne w ramach empatii wobec upieczonej świnki, niesie w zębach identyczne jabłko. Praca Ryszarda Kai Grand Prix nie otrzymała. Jurorzy przyznali jej jednak złoty medal.

 

Członkowie międzynarodowego jury zgodnie przyznawali, że prace, które zostały wybrane do finału tegorocznego konkursu Satyrykonu, reprezentowały wysoki poziom. A ponieważ Satyrykon jest swoistym zwierciadłem, w którym odbija się współczesny świat, wiele rysunków miało odniesienie m.in. do obecnej sytuacji politycznej w Polsce i na świecie, do postępującej nie tylko w Polsce degradacji środowiska naturalnego, do tematu uchodźców, tolerancji czy pułapek internetu.

Pokonkursowa wystawa tegorocznego Satyrykonu - który jest jednym z najważniejszych na świecie konkursów satyrycznych dla rysowników, grafików, karykaturzystów, fotografików itp. - zostanie otwarta w czerwcu w Legnicy. Będzie jej towarzyszyło kilkudniowe święto satyry.

(Źródło: ego LCK)

Oto laureaci:

Grand Prix Satyrykonu 2018 oraz nagroda pieniężna w wysokości 8.000 zł – Zbigniew Woźniak (Polska) za pracę „Nasz kolorowy świat”

Dział empatia:

I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 zł - Ryszard Kaja (Polska) za pracę „Mme Empatia”

 

II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 - Doru Axinte (Rumunia) za pracę „Common feeling”

      III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 zł - Andrei Popov (Rosja) za pracę „Space”

Dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000 zł:

      Jarosław Korczak (Polska) za  pracę „Empatia 1”

      Robert Kempisty (Polska) za  pracę „Empatia”

Dział satyra i żart

I nagroda, złoty medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 6.000 zł - Tomasz Broda (Polska) za pracę „Polish camp”

II nagroda, srebrny medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.500 zł - Leszek Ołdak (Polska) za pracę „Portret”

III nagroda, brązowy medal oraz nagroda pieniężna w wysokości 5.000 zł - Jiři Koštýř (Czechy) za pracę „Puls”

Dwa równorzędne wyróżnienia po 4.000:

      Jerzy Głuszek (Polska) za pracę bez tytułu

      Nika Jaworowska (Polska) za pracę „Po ptakach”

Opublikował: Zygmunt Mułek | Dodano: 19.02.2018 | Wyświetleń: 342
Powrót na listę aktualności

Zobacz także